WIEŚCI ZE ŚWIATA

Helga zrywa sojusz z Phyonix! Nikt nie będzie bezczelnie palił jej królestwa!

Lerodas szykuje się do największego ślubu w historii. Przy tym wszystkim co się dzieje, ślub zdaje się miłym zapomnieniem. Gratulacje dla Wana i Fei.

Phyonix zrywa sojusz z Polszą wyrażając tym samym swe niezadowolenie związane z wystawionym listem gończym za swoją ukochaną córką.

Polsza wystawia nowy list gończy i proponuje niebotycznie wysoką nagrodę. Byłą księżniczkę Polszy - Gabrielę - Perun pragnie dostać żywą!

22 lutego 2022

Spisane przez: Mara_Jade

Więzi

Rei | mama

Przygarnęłaś mnie pod swój dach, dałaś dom. Prawdziwy dom. Nauczyłaś mnie zaufania do dorosłych. Pozwoliłaś wierzyć, że dorosłość nie jest taka zła. Jesteś przy mnie, kiedy tego potrzebuję. Choć ostatnio działam ci na nerwy i nie byłaś zadowolona z moich życiowych wyborów - wiem, że i tak mam w tobie wsparcie. Kocham cię, mamo.

Meliodas | przyjazny dorosły
 
Pojawiłeś się w mym życiu przez przypadek. Pokochałeś moją mamę, a ja musiałem cię tolerować. Dziś jesteś mym autorytetem. Pozwalasz mi popełniać błędy i pomagasz poradzić sobie z ich konsekwencjami. Choć nie znoszę z tobą trenować to doceniam twe rady i wiem, że robisz to dla mojego dobra.
 
Grima | narzeczona | Moje serce i rozum mój
 
Miałaś być tylko na chwilę. Pojawiłaś się niespodziewanie. Zauroczyłaś swą ciekawością do świata i chęcią życia. Dalej nie zrealizowaliśmy naszego małego planu z wyprawą w nieznane, ale to nic. Mamy całe życie przed sobą, więc na pewno to kiedyś zrobimy. W Argarze wciąż opowiadają o tym, jak nago biegliśmy przez siebie, a potem kochaliśmy się dziko. Dałaś mi córkę i choć ukryłaś to przede mną, to dziś rozumiem twój strach i wybór. Mimo to cieszę się, że udało się nam odnaleźć. Przyjęłaś me szalone oświadczyny i teraz śmiało kroczysz przez życie u mego boku. Kocham cię i będę ci to powtarzał do końca świata i o jeden dzień dłużej. Jesteś moim światem, promykiem słońca w nim. Uwielbiam cię. 

Ryu | brat | Moja głupsza połowa
 
Wyciągnąłeś mnie z ciemności. Podałeś swą dłoń i nie puściłeś jej, choć wiele razy próbowałem ci ją wyrwać. Jesteś strasznym upierdliwcem, ale za to cię kocham. Dzięki tobie zyskałem przyjaciół. To ty pokazałeś mi, że fajnie jest otaczać się dobrymi ludźmi. Kiedyś śmialiśmy się, że jesteś moją głupszą połową... ten żart został z nami do dziś, ale wiesz co? Dziś już tak nie uważam. W pewnych sprawach wyprzedzasz mnie o milion lat świetlnych, a ja służę ci pomocą i swą wiedzą tam, gdzie masz braki. Zawsze mogę na ciebie liczyć. Wysłuchasz mne i spróbujesz zrozumieć, a ja.. zrobię dla ciebie to samo. Nie lubię patrzeć na twoje cierpienie. Ciężko mi było, kiedy serce roztrzaskało ci się na kawałki. Nie wiedziałem jak mogę przy tobie trwać. Nie umiałem ci pomóc. Przepraszam. Przy tobie mogę być w pełni sobą i mam nadzieję, że ty możesz to samo powiedzieć o mnie samym.
 
Keva Maria Skłodowska Currie | córka | Promyczek słońca | 08.03.23r.
 
Obawiałem się naszego pierwszego spotkania. Nie wiedziałem, czego powinienem oczekiwać, co mnie spotka. Wystarczyło jedno spojrzenie na twą twarz i przepadłem bez pamięci. Jesteś moim promyczkiem słońca. Rozgrzewasz swym uśmiechem i tą niesamowitą energią. Masz głowę pełną wyobraźni i pomysłów, które chętnie z tobą zrealizuję. Przed tobą świat stoi otworem, a ja chcę trwać u twego boku i doświadczać go razem z tobą. Nie zawsze będzie łatwo, ale razem pokonamy każdą przeszkodę. 

Keithan Alexander Graham Bell | syn | 21.06.23r.

Przyszedłeś na świat w wyniku bardzo bolesnych dla mnie przeżyć. Nie miałem pojęcia o twym istnieniu, a gdy byłeś już na wyciągnięcie ręki - nie potrafiłem na ciebie spojrzeć. Dziś staram się naprawić swoje błędy. Wiem, że ty nie jesteś niczemu winien. Nie wiem, czy kiedykolwiek nazwiesz mnie tatą, ale to nie ma dla mnie teraz znaczenia. Chcę spędzać z tobą jak najwięcej czasu, uczyć cię kontroli nad twą własną mocą i przede wszystkim cię poznawać. Cieszę się, kiedy i ty chcesz to robić. Mam nadzieję, że kiedyś wybaczysz mi moje błędy i dasz szansę...
 
Galan i Tamiko | brat i siostra | Łobuziaki dwa
 
Po cichu wam zazdroszczę - rodziców i tego, że od początku żyjecie tak beztrosko. Czasem mnie denerwujecie, kiedy wbiegacie nam do pokoju bez pytania i zadajecie mnóstwo pytań, ale nie potrafię się długo gniewać. Wasz szczery uśmiech i rozpierająca energia potrafi podnieść na duchu niemal każdego. Lubię się wami zajmować i cieszę się, że zaakceptowaliście i moje dzieci. Włączacie je do zabawy, za co jestem wam wdzięczny. 
 
 Akane | przyjaciółka / młodsza siostra | Żaba - wredna Baba
 
Jesteś mi jak siostra, ta młodsza, głupsza i zdecydowanie bardziej szalona ode mnie. Czasem mnie denerwujesz, innym razem doprowadzasz do łez. Przy tobie nie muszę się krępować. Widziałem nawet twe nagie cycki. Przy tobie mogę być po prostu sobą. Nie chciałaś słuchać, gdy mówiłem ci, że twój związek nie ma sensu. Byłaś uparta, bardziej niż osioł. Szkoda, że czasem po prostu nie słyszysz co do ciebie mówię. Przyznaję, niekiedy mówię bez sensu. Niekiedy się mylę, ale i ty to robisz. Przykro mi było patrzeć na to jak się wyniszczasz. Patrzeć, bo nic nie mogłem zrobić. Ty oczekiwałaś, żebym był... dla mnie "być" było czymś za małym. Dziś widzę, że czujesz się trochę lepiej i trzymam kciuki, żeby od teraz spotykały cię same wspaniałości. Dość już wycierpiałaś. Zawsze możesz na mnie liczyć, choć nie zawsze będziemy się zgadzać. Nie zostawię cię, choćbyś mnie walcem przejechała i znajdę sposób by obejść tę twoją runę - co by ci uszy zwiędły przez moje śpiewanie. Jesteś wystarczająca taka, jaka jesteś.
 
Gave | przyjaciel | Tańczący z mą cierpliwością
 
Czasem mam wrażenie, że powziąłeś sobie za cel wyprowadzić mnie z równowagi. Robisz głupoty, tak duże, że mam ochotę cię udusić. Jednocześnie jestem ci wdzięczny za to, że tak ciepło przyjąłeś pod swój dach mojego syna, że mnie nie pospieszałeś i że go pokochałeś. Choć czasem ci tego zazdroszczę, wiesz? Tej jego miłości, ale widzę, że jest w pełni zasłużona. Potrafisz przyznać się do błędu, gdy ze mną rozmawiać, potrafisz przeprosić... i poprosić o radę. Zastanawiam się miejscami, dlaczego tak mi ufasz... ale dziękuję to dla mnie dużo znaczy. Wiem, że zawsze mogę na ciebie liczyć i mam nadzieję, że i ty to wiesz. Chociaż ciężko mi to przyznawać to lubię te twoje niezrównoważone, ryzykowne pomysły.
 
Darcy | potencjalna ofiara mej przyjaźni | Księżna Bujająca w Obłokach
 
Jesteś dziewczyną, która pojawiła się stosunkowo niedawno i wparowała w nasz krąg z buciorami. Zazdrościłem ci tej śmiałości i zawziętości. Sam nie umiem tak rozpychać się łokciami - przynajmniej w nowym towarzystwie. Uczysz mnie języka i pomagasz w gotowaniu. Jesteś chętna na wszystie filozoficzne rozmowy i choć wstyd się przyznać - niekiedy potrafisz mnie przegadać. Twój słowotok mnie zadziwia i zastanawiam się jak wytrzymałe masz podniebienie, że nie schnie ci od tylu słów wyrzucanych na minutę. Czasem mnie denerwujesz, gdy widzę jak wszyscy próbują ci pomóc, a ty odrzucasz tę deskę ratunku. Czasem mam ochotę tobą potrząsnąć i poprosić cię, byś wreszcie przejrzała na oczy. Dopiero cię poznaję, ale trzymam kciuki za to, że ze mną wytrzymasz. Nie będę owijał w bawełnę. Będzie ciężko!
 
Ashan | pożal-się-boże belfer | Ten groźny i potężny, a przy tym pozer wielki
 
Zacząłeś pokazywać mi jak skórować zwierzynę, ale me pytania cię przestraszyły. Nie umiałeś na nie odpowiedzieć, zbywałeś mnie tylko. Zacząłeś uczyć mnie walki rapierem i podobało mi się, ale ty nagle przestałeś. Odechciało ci się, bo nie spodobał mi się twój pomysł z ciężarami. Wybacz, ale nie będę ich nosił. Mam zbyt wielką traumę co do nich. Dziś trochę się rehabilitujesz, a ja staram się sprostać twym wymaganiom. Czasem mam wrażenie, że pozujesz na silniejszego niż jesteś, a twój nałóg... kiedyś cię dopadnie.
 
Walwan i Acair | przyjaciele | Ostoja w Lerodas
 
Przygarnęliście nas pod swój dach. Pozwoliliście trwać tak długo, jak się dało. Walwan, nauczyłeś mnie sporo o ziołach, pomogłeś w temacie mojego brata. Acair, zawsze podchodziłeś do mnie z otwartym sercem. Zagadywałeś, uśmiechałeś się, zajmowałeś Kevą. Czasami za wami tęsknię i chciałbym was znów zobaczyć. Mam nadzieję, że wciąż chodzicie po tym świecie. Do zobaczenia, gdzieś tam i kiedyś tam!
 
Ennis | znajoma | moje pierwsze zauroczenie
 
Nauczyłaś mnie seksu. Nauczyłaś jak to robić i byłaś niezwykle cierpliwa. Wpadłem wówczas po uszy. Przyszedłem do ciebie z kwiatami, a ty niespecjalnie byłaś zainteresowana moimi zalotami. Dziś wcale ci się nie dziwię. Byłem głupcem, by sądzić, że po jednym, dla ciebie nic nie znaczącym, numerku... ty poczujesz do mnie coś więcej. Dziś jestem ci wdzięczny za pomoc, za zrozumienie... i wiesz co? Dziś mam przetestowanych wiele pozycji i miejsc, w których dobrze jest się kochać. Przy następnym spotkaniu, może to ja będę tym, który cię zaskoczy swą wiedzą! 
 
 
 
 
 
 




 
 
 





0 odpisów

Puść wodze wyobraźni! Czuj się wolny i leć w morenki!

Use your imagination! Feel free, only +18 here!