*** |
Gave | Gumiś | Pierwsza prawdziwa miłość |
"Kiedy się dogadujemy, to przy nikim innym nie jest tak dobrze jak przy Tobie. Przy nikim innym nie czuję takiej swobody, nikt nie widział tak wielu moich twarzy. Potrafisz sprawić, że czuję się jakbym mogła góry przenosić. Kiedy jest źle, próba zranienia mnie przychodzi Ci bardzo łatwo, a to jest dotkliwe. Nikt tak jak Ty, nie szczędzi mi słów, potrafisz być dla mnie wyjątkowo ostry, a jednocześnie wyjątkowo szczery. Nikt tak bardzo mnie nie irytuje... Nie boję się tej miłości, ale to koniec czasów, gdy pozwalam na to byś tak dotkliwie mnie ranił. Wiem, że to co czuję jest szczere, chcę żebyś był szczęśliwy... nawet jeżeli oznacza to, że nigdy nie będziemy razem. Zawsze będziesz moją pierwszą prawdziwą miłością. Nie wiem jednak, czy ostatnią."
![]() |
Niklaus | Papcio |
"Wiesz, jest pewien utwór, który kojarzy mi się z tym jak czułam się, gdy jeszcze nie wiedziałam o Twoim istnieniu. Teraz kiedy już wiem muszę w tekst piosenki wprowadzić pewne zmiany... A więc: Jesteś moją tarczą, latarni światłem, już się nie zgubię. Tato powinieneś wiedzieć, że... mała malusieńka zagubiona w snach, wie już, że zawsze ma Ciebie, nie chce się już bać, mała malusieńka już dostała znak, jej miłość trwa, nawet gdy płynie łza. Dziękuję, że jesteś."
![]() |
Shiya | "mama" |
"Większość mojego życia nie miałam dobrych kobiecych wzorców. Matka, która okazała się babcią nigdy nie skupiała za bardzo na mnie uwagi, zajęta była swoją prawdziwą córką i jej problemami. Jej córka, a moja... koniec końców ciotka, cóż, była skupiona na własnej życiowej misji, ale jako jedyna okazywała mi troskę... jednak młodo zmarła... Później otaczali mnie sami faceci, tata, brat, przyjaciele... Ojciec jak już kogoś sobie przygruchał, to jakieś głupie pudło, ale na szczęście, tak... na szczęście w jego i moim życiu pojawiłaś się Ty. Nie wiem kiedy to konkretnie się stało, nie umiem powiedzieć Ci, w którym momencie to do mnie dotarło, ale myśląc o Tobie, słowo "mama" bez problemu przechodzi mi przez gardło. Dziękuję, że jesteś."
![]() |
Natan | brat |
"Pamiętam dzień, w którym dowiedziałam się, że mam starszego brata. To było całkiem zabawne. Pojawiłeś się tak nagle i... po prostu coś między nami kliknęło? Jako smark patrzyłam na Ciebie z podziwem, a kiedy podrosłam, podziw nie zmalał, ale pojawiły się problemy, które znacznie utrudniały komunikację. Ty jednak mimo wszystko zawsze przy mnie trwałeś, zawsze trwasz i wspierasz. Uwielbiam Cię zarówno, gdy mnie łajasz, jak i gdy z troską obejmujesz ramieniem. Kocham Cię braciszku, dziękuję, że jesteś."
![]() |
| Morgana | szwagierka |
![]() |
| Tony | przyjaciel | "brat" |
![]() |
Grima | Ri | przyjaciółka |
"Przyznam, że czasami Twoje infantylne zachowania doprowadzają do drobnej irytacji, jednak zdecydowanie częściej Ty i Twój entuzjazm są po prostu lekarstwem na całe zło i smutek, jakie mnie nawiedzają. Nawet nie wiesz jak bardzo się cieszę, że trwasz przy boku mojego przyjaciela, nie wiem czy znalazł by się dla niego ktoś lepszy od Ciebie. Jak na Was patrzę to zdajesz się być idealnym wyborem. Przyjemnie się patrzy na to Wasze rosnące uczucie."
***
![]() |
Ryu | Łoś | przyjaciel/były |
"Wiem, że nadal tli się w Tobie jakieś głębsze uczucie, wiem też co powinnam zrobić by jeszcze bardziej je rozpalić. Nie zrobię jednak tego. Już dość Cię zraniłam. Powinieneś być z kimś kto naprawdę w tym romantycznym znaczeniu myśli tylko o Tobie. My? W pewnych kwestiach jesteśmy naprawdę identyczni, w pewnych się różnimy, ale cieszę się, naprawdę cieszę, że udaje nam się wrócić na tą przyjacielską ścieżkę. Dziękuję, że nadal tu jesteś."
***
![]() |
Darcy | Dar | przyjaciółka/"kuzynka" |
"To całkiem miłe uczucie, mieć przy sobie jakąś inną dziewczynę, która nie patrzy na mnie tak karcącym wzrokiem, która służy pomocą i ma po prostu ciepłe serce. Nie spotkałam w swoim życiu zbyt wiele "fajnych" koleżanek. Nawet jeżeli spotkałam, to dość szybko z mego życia znikały. Ty nadal tu jesteś i mam nadzieję, że zostaniesz jak najdłużej. Cieszę się, że Ciebie mam "kuzyneczko"."
***
![]() |
Klara | przyjaciółka/"siostra" |
"Jesteś uroczą i naprawdę hardą dziewczyną. Ten miks eteryczności i ściery, którą potrafisz zdzielić klientów jest po prostu nie z tej ziemi. Nie dziwię się, że tak łatwo łapiesz innych za serca, masz w sobie coś nad wyraz wyjątkowego. Masz w głowie własne demony, jak każdy, masz wady i czasem zachowujesz się nietaktownie. Mimo to zajmujesz ważne miejsce w moim życiu i chociaż czasami wytknę Ci Twoje krzywe akcje, to uwielbiam Cię taką jaka jesteś, a jesteś mi jak siostra."
***
![]() |
Mohe | przyjaciel |
![]() |
| Ashan | znajomość z potencjałem |
![]() |
Gavin | zmarły przyjaciel/zauroczenie | duch opiekun |
"Pamiętam, że wpadłeś mi w oko, gdy tylko pierwszy raz Cię zobaczyłam. Taki samotny chodziłeś po szkolnych korytarzach, a ja pomyślałam, że skoro mi ktoś dał szansę, to ja ją dam Tobie i się z Tobą zaprzyjaźnię. Cóż, miałeś kilka całkiem uroczych cech, ale Twoje wady dość mocno przysłaniały zalety. To była ciężka relacja, a mimo to Twoja śmierć mnie dotknęła. Może to brutalne, ale przyznam szczerze, że w roli mojego ducha-opiekuna wolę Cię o wiele bardziej niż za życia. Może tak miało po prostu być?"
***
![]() |
Onyx | zdradzona przyjaźń |
"Flaga, tak, to idealnie Cię określa. Myślałam, że budujemy fundament pod przyjaźń, a Ty po prostu wyciągnęłaś ze mnie bardzo szczere, miłosne wyznanie, a potem jak gdyby nigdy nic, przekazałaś moje słowa, jako własne, osobie tak bardzo dla mnie istotnej. Potrafisz raczyć mnie ciepłym uśmiechem, korzystać z mojej pomocy, a potem idziesz dalej i jak tresowany pies, przytakujesz tym, którzy źle na mnie gadają. Ociekasz fałszem i to nie tylko w stosunku do mojej osoby. Dla mnie nie masz już większego znaczenia. Tolerowanie Cię to maksimum jakie aktualnie ode mnie dostaniesz."
![]() |
Vivienne | ta co mnie urodziła |
"Wiesz, pewnie nawet znalazłabym w swoim sercu dla Ciebie nić zrozumienia. Twoja sytuacja nie była łatwa, przynajmniej na samym początku mojego urodzenia... Może gdybyś spróbowała mi cokolwiek wyjaśnić, może wtedy coś poszłoby inaczej? Ty wolałaś przeznaczyć mnie na ofiarę jakiegoś popieprzonego rytuału... Wpakowałaś w gówno, które ciągnie się za mną latami... Umarłaś, poświęcając się na rzecz planu, którego konsekwencją ma być moja śmierć... Jesteś odrażająca, jesteś sumą wszystkich tych cech, których nigdy nie chcę w sobie nosić."
***

















0 dopisków
Use your imagination! Feel free, only +18 here!